Headshot na koncercie Metalliki
W zeszłym tygodniu Metallica grała trzy koncerty w Sydney w ramach swojej trasy koncertowej World Magnetic Tour. Na scenie było pełno dużych czarnych piłek plażowych, a Kirk Hammet chodził sobie i je kopał. Pech chciał, że za jedną z nich stało dziecko. Córce gościa z ekipy zespołu na szczęście nic się nie stało. Całość została uwieczniona na poniższym filmiku.
Wypadek wypadkiem - zdarzyć się może każdemu. Mnie jednak zainteresowało zupełnie coś innego. Co do jasnej cholery robią na koncercie, bądź co bądź metalowego zespołu, plażowe piłki? Następnym krokiem będą gadżety w postaci pluszowych maskotek?